czwartek, 9 września 2010

Wojna hostingowa? OVH vs 1&1

Niedawno na polski rynek weszła firma 1&1 rozdając całkowicie za darmo pakiety hostingowe. Teraz odpowiedź na ich ofertę przedstawia francuski OVH która wygląda znacznie lepiej choć też posiada kilka wad. Zdziwiło mnie pojawienie się tej oferty gdyż nie tak dawno Kamila Włodarczyka(OVH) wypowiadając się na temat 1&1 który sugerował brak zainteresowania ze strony OVH nowym "konkurentem". Polskie firmy również nie widzą w 1&1 konkurenta, a może są w trakcie komponowania ofert, czas pokaże czy to prawda.


Oferta francuzów prezentuje się nader ciekawie, tak samo jak 1&1 oferują 2-letnie konto typu shared wraz z domeną i to wszystko gratis. W odróżnieniu od swojego konkurenta OVH proponuje nam 20GB pojemności oraz 4TB transferu miesięcznie, możliwość uruchamiania skryptów PHP (4,5,6), Perl oraz Python, a także aplikacji napisanych w C, dostęp do shella, SFTP, "Wirtualny NAS" to tylko kilka opcji (zobacz pełną specyfikację). Wszystko wygląda pięknie i zachęca do zarejestrowania, ale...

No właśnie i tu pojawiają się pewne haczyki i ograniczenia. Na nasz serwer może kierować tylko domena zarejestrowana podczas składania zamówienia (a szkoda), dodatkowo każde konto posiada 10 baz mysql o pojemności 25MB  co w dzisiejszych czasach jest wielkością nikłą pozwalającą na uruchomienie strony małej, młodej firmy lub zainstalowanie własnego bloga. Panel zarządzania (choć brzydki) wygląda znacznie lepiej od oferowanego nam przez 1&1, mamy tu mnóstwo opcji odnośnie domen i naszego serwera wirtualnego, niestety OVH nie przewidziało opcji wielu kont FTP (co przy 1 możliwej domenie nie powinno stanowić problemu).

Regulamin wygląda niestety troszkę gorzej jak w przypadku konkurenta. Po zakończeniu okresu promocji (24 miesiące) możemy przenieść nasze konto na jeden z płatnych pakietów (wybrany przez nas), nie możemy natomiast wydelegować domeny  na inny serwer (no chyba, że coś źle zrozumiałem) przez co jesteśmy niejako skazani na OVH.

Dodam jeszcze, że proces rejestracji usługi wygląda bardzo podobnie do tego z 1&1 choć jest znacznie sprawniejszy i nie nastręcza tylu błędów, OVH również dzwoni do nas z weryfikacją ale i tutaj przebiega ona bez jakichkolwiek problemów, widać, że firma się postarała.

Jeśli miałbym wybierać OVH czy 1&1 z pewnością wezmę tego pierwszego, pomimo mniejszego zaplecza technicznego firma przedstawia znacznie wyższy poziom usług jak i doświadczenia kadry. Dodatkowo OVH to pełne zaplecze techniczne umożliwiające ciągły rozwój naszej witryny, jeśli aktualny pakiet nie wystarcza możemy z łatwością przechodzić na większe, czy też przenieść się na hosting w chmurze.

7 komentarzy:

  1. Cześć, czytałem Twoj komentarz odnosnie 1und1 i postanowiłem do Ciebie napisac w sprawie zaplecza na startup? Jakie Twoim zdaniem powinno ono byc? Aplikacja w technologii j2ee.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Robert

    Na to pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, wszystko zależy od wielkości i zasięgu serwisu. Jeśli ma to być mała strona w zupełności wystarczy jakiś VPS (hitme.pl, ovh - cloud). Gdy myślicie nad dużym systemem z większą publiką konieczne jest zainwestowanie w serwery dedykowane (zobacz hetzner, ovh). Możecie również pokusić się o stworzenie serwerów spiętych w chmurę (np. z wykorzystaniem Vmware cloud).
    Właśnie szukałem jakiegoś hostingu, wpadło mi coś takiego: http://www.mochahost.com, możecie sprawdzić i napisać jak to się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli OVH ma "wyższy poziom usług" to 1&1 musi mieć naprawdę kiepski ;]. Przynajmniej w wypadku dedyków, od jakichś 6 miesięcy co rusz jakiś problem (w przeciągu tego czasu od 3 do 6 dedyków w OVH), albo IP failover nagle przestaje działać i większość stron down, albo maszyna A nie widzi C mimo że maszyna B tak, albo dane na dysku USB się rozjechały ;/, Nie polecam OVH do dedyków

    OdpowiedzUsuń
  4. No niestety 1&1 naprawdę prezentuje się kiepsko, na OVH nigdy nie miałem problemów, z drugiej strony, nigdy nie korzystałem z bardziej zaawansowanych pakietów

    OdpowiedzUsuń
  5. Brak ssh i svn - a wyglądało tak pięnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety, miało być tak pięknie a jest jak zwykle, choć oferta i tak jest co najmniej interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  7. W OVH znalezienie regulaminu oferty na dobry poczatek, graniczy z cudem. Informacja na stronie glownej ze na 2 lata, po rejestracji umowa jest z adnotacja ze promocja 12 miesiecy.

    OdpowiedzUsuń